ZACINANIE SIĘ MIGAWKI CENTRALNEJ CZ. II

ZACINANIE SIĘ MIGAWKI CENTRALNEJ CZ. II

Inne efekty na zdjęciu da natomiast migawka, która zacina się nie na końcu, lecz w czasie jej ruchu. Spowoduje to przedłużenie czasów naświetlania, a co za tym idzie – niezgodność skali czasów migawki z rzeczywistymi czasami jej otwarcia (patrz str. 26). Efektem będzie prześwietlenie zdjęć, nieostrość (poruszenie) przedmiotów ruchomych, zaś w wypadku szczególnie silnego zacinania się, połączonego z chwilowym zatrzymywaniem się listków migawki – nawet wielokrotne występowanie konturów fotografowanego, ruchomego przedmiotu.

Uniknąć opisanych wyżej błędów można tylko wówczas, gdy nie dopuścimy do powstawania wad migawki, które je powodują. Najlepiej zaś okresowo sprawdzać migawkę. Nieszczelność migawki wykrywamy w ten sposób, że po otwarciu tylnej ścianki aparatu obiektyw kierujemy w stronę zapalonej żarówki i obserwujemy wnętrze aparatu, starając się przy tym nie dopuścić do naszych oczu światła bocznego. Najlepiej wzorem dawnych fotografów nakryć głowę i aparat czarną tkaniną, wystawiając tylko obiektyw na zewnątrz. Ewentualne przedostawanie się światła przez migawkę widać wówczas wyraźnie. Migawkę kontrolujemy zarówno gdy jest napięta, jak i wówczas gdy jest zwolniona.

Nierównomierności ruchu listków migawki, jak również zwolnienia tych ruchów nie da się zaobserwować bezpośrednio wzrokiem. Kontrolę przeprowadzić można tylko za pomocą próbnych zdjęć.

Ponieważ nieszczelność migawki najczęściej występuje po jej napięciu, należy unikać dłuższego wystawiania aparatu na słońce przy napiętej migawce. Zdjęć z czarną plamą pośrodku uratować się nie da. Aparat trzeba oddać do naprawy.

Categories: Fotografia

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>