ODBLASKI („HALO“) CZ. II - Błedy w fotografii - Naturalna fotografia ślubna Koszalin, Łódź, Białystok

ODBLASKI („HALO“) CZ. II

Jaki jest mechanizm powstawania odblasków? Objaśni to najlepiej rys. 55. Jeżeli w fotografowanym motywie mamy jakiś świecący punkt (latarnia uliczna), to wiązka promieni świetlnych biegnąca od tego punktu i wpadająca przez obiektyw do wnętrza aparatu utworzy na powierzchni błony ostry obraz tego punktu. Ponieważ lampa świeci bardzo jasno, jej obraz na błonie będzie również odpowiednio jasny. Emulsja światłoczuła ma określoną grubość. Promienie świetlne nie tylko utworzą obraz na jej powierzchni, lecz także przenikną w głąb. Oczywiście aby znaczna ich ilość mogła przeniknąć dostatecznie głęboko, muszą mieć odpowiednie natężenie łub też muszą odpowiednio długo działać na emulsję. Będzie to miało miejsce w wypadku przekroczenia górnej granicy prawidłowej ekspozycji, a więc w wypadku silnego miejscowego prześwietlenia zdjęcia. Emulsja światłoczuła jest warstwą zbudowaną z zawiesiny drobnych kryształków halogenków srebra w żelatynie. Promienie świetlne, natrafiając w głębi tej warstwy na poszczególne kryształki, odbijają się od nich w różnych kierunkach i rozpraszają w emulsji. Takie rozproszone promienie powodują zaświetlenie emulsji dookoła miejsca właściwego obrazu punktu świetlnego, co pociąga za sobą rozlewanie się świateł na zdjęciu. Na zdjęciu otrzymamy zatem ostry obraz świecącej lampy i otaczającą go aureolę lub, inaczej mówiąc – mgiełkę świetlną. Pociąga to za sobą wrażenie zmniejszonej ostrości świecącego przedmiotu.

Jeżeli miejscowe prześwietlenie emulsji światłoczułej jest szczególnie silne, wówczas oprócz rozlania się świateł przez rozproszenie wystąpią jeszcze dodatkowe zjawiska: część promieni nie zostanie rozproszona, ulegnie jedynie ugięciu. Przy niezbyt silnym prześwietleniu promieni tych jest stosunkowo niewiele i nie mają one praktycznego znaczenia. Przy bardzo silnym prześwietleniu natomiast ilość ich jest już na tyle duża, że trzeba się liczyć z ich wpływem. Promienie te przechodzą przez całą warstwę emulsji. Po wyjściu z niej ulegają odbiciu od dolnej powierzchni podłoża materiału negatywowego (gładka powierzchnia folii, która jest oblana warstwą emulsji światłoczułej) z powrotem w kierunku emulsji, jak to widać na rys. 55. Wskutek wspomnianego ugięcia kąty padania tych promieni różnią się od kąta prostego i dlatego miejsce ich powrotu znajduje się w pewnej odległości od pierwotnego, właściwego obrazu świecącego punktu. W rezultacie na zdjęciu otrzymamy wyraźną aureolę w postaci świetlnego krążka, w większości wypadków oddzielonego ciemniejszym krążkiem od świetlnego punktu.

Categories: Fotografia

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>